czwartek, 30 lipca 2015

OPTYMIZMU MOŻNA SIĘ NAUCZYĆ



Blog Adama Klimowskiego

Mea mihi conscientia pluris est, quam omnium sermo


Czytam po raz kolejny antyTINĘ   Jacka Żakowskiego.  To bardzo interesująca książka:     zbiór wywiadów z czołowymi współczesnymi intelektualistami. Zawsze najchętniej wracam    do ostatniego wywiadu- tego z Leszkiem Kołakowskim. Dziennikarz chce dowiedzieć się,          co jest ważne w życiu i jak można uczynić je szczęśliwym. Filozof daje mu kilkanaście wskazówek, choć czyni pewne zastrzeżenie:
Rozumiem, że chcielibyśmy mieć niezawodnych mistrzów… Ale nie jest pewne, czy są tacy mistrzowie, nie jest pewne, że oni muszą mieć rację, i nie jest pewne, że powinniśmy ich słuchać. Nawet dobre rady bardzo dobrego mistrza nie muszą pasować do mnie i mojego życia.

Oto zbiór przykazań Leszka Kołakowskiego:
  • Po pierwsze: przyjaciele. A poza tym:
  • Chcieć niezbyt wiele
  • Wyzwolić się z kultu młodości
  • Cieszyć się pięknem
  • Nie dbać o sławę
  • Wyzbyć się pożądliwości
  • Nie mieć pretensji do świata
  • Mierzyć siebie swoją własną miarą
  • Zrozumieć swój świat
  • Nie pouczać
  • Iść na kompromisy ze sobą i światem
  • Godzić się na miernotę życia
  • Nie szukać szczęścia
  • Nie wierzyć w sprawiedliwość świata
  • Z zasady ufać ludziom
  • Nie skarżyć się na życie
  • Unikać rygoryzmu i fundamentalizmu 
       http://adamklimowski.pl/przykazania-kolakowskiego.html


     

    Dzisiaj tylko…

    Któregoś dnia, przeglądając słowa kluczowe, które poprzez Google doprowadziły Was do mojego blogu, poprzez jeden z linków trafiłem na stronę Stowarzyszenia Integracji Świata Pracy Labor, gdzie zapoznałem się z dekalogiem pogody ducha, autorstwa Angelo Giuseppe Roncalliego / bł. Jana XXIII /. Na pierwszy rzut oka zdawałoby się- program minimum. Ale przecież dzisiaj będzie i dzisiaj, i jutro, i pojutrze…


    Dekalog pogody ducha Roncalliego:
  • Dzisiaj tylko spróbuję żyć z dnia na dzień, nie będę dążył do rozwiązania wszystkich życiowych problemów naraz.
  • Dzisiaj tylko szczególnie zadbam o mój obraz: będę miał grzeczne maniery, nie będę nikogo krytykował, będę unikał krytykowania i dyscyplinowania innych, lecz nie siebie.
  • Dzisiaj tylko będę szczęśliwy w pewności, że zostałem stworzony, by być szczęśliwym nie tylko na tamtym świecie, ale także na tym.
  • Dzisiaj tylko dostosuję się do okoliczności i nie będę udawał, że to okoliczności mają się dostosować do moich życzeń.
  • Dzisiaj tylko poświęcę 10 minut na wartościową lekturę, mając w pamięci, że jak pożywienie jest niezbędne do życia ciału, tak wartościowa lektura jest niezbędna do życia duszy.
  • Dzisiaj tylko zrobię dobry uczynek i nie powiem o nim nikomu.
  • Dzisiaj tylko zrobię co najmniej jedną rzecz, na którą nie mam ochoty, a gdyby to pogorszyło mój humor, postaram się, aby nikt tego nie zauważył.
  • Dzisiaj tylko sporządzę szczegółowy program. Być może nie wypełnię go co do joty, ale przynajmniej go zredaguję. Będę przy tym wystrzegał się dwóch plag: pośpiechu i niezdecydowania.
  • Dzisiaj tylko będę święcie wierzył – nawet gdyby okoliczności świadczyły o czymś przeciwnym – że dobra Opatrzność Boska zajmuje się mną jakby na świecie nie istniał nikt oprócz mnie.
  • Dzisiaj tylko odrzucę obawy. W szczególności nie będę się bał wiary w dobroć i cieszenia tym, co piękne.
                                                                            http://adamklimowski.pl/dzisiaj-tylko.html























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz