NIE JESTEŚ SAM ` INSPIRACJA










Sposobem na wszystko są odpowiedni ludzie w pobliżu.          Martyna Wojciechowska


Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z dru­gim człowiekiem.   Dante


 Nikt nie jest samotną wyspą.    John Donne

Nie niepokój się o przyszłość. Staniesz bowiem tam, gdy będzie potrzeba, uzbrojony w ten sam rozum, którego zażywasz wobec wypadków bieżących.
Marek Aureliusz  Rozmyślania 




Oto niezwykle przyjazna strona - można tam odpocząć i nasycić się nadzieją:         






           Podaruj książkę dzieciom w szpitalu

Nowe lub używane, ale nie zniszczone książki dla dzieci można przynieść do biblioteki szpitalnej lub zostawić w recepcji szpitala. Serdecznie zachęcamy - więcej na http://zaczytani.org/



Stwórz bibliotekę, kliknij Zainspiruj innych, kliknij zaczytani-22






Nie ma przyzwolenia na choroby - Stefania KorżawskaNie ma przyzwolenia na choroby                             

W poprzednich książkach przedstawiałam, w jaki sposób chorzy, niezależnie od specjalistycznego leczenia, mogą budować zdrowie. Budowa zdrowia to niezwykle ważny element naszego życia, wszak im więcej zbudujemy zdrowia, tym mniej będzie miejsca na choroby. I nieważne, w jakim stanie nasz organizm się znajduje, każdy może wejść na zdrową drogę życia. Bo dokąd słońce świeci, a ożywczy deszcz przynosi ukojenie, dokąd ziemia rodzi zdrowe plony, jest miejsce na zdrowie. Książka „Nie ma przyzwolenia na choroby” adresowana jest do tych, którzy poszukują drogi do zdrowia. Zapraszam do mojego urokliwego świata, który jest gwarancją zdrowia.   Stefania Korżawska  








 Niepełnosprawni  inspirują

Jednoręka Mistrzyni  surfuje.                              
Bethany Hamilton nauczyła surfingu Nicka Vujicic, który urodził się bez nóg i bez  rąk...   








Historia Jakuba
                                                                                                                               
Nazywam się Kalemba Piotr i jestem tatą dziesięcioletniego autystycznego Jakuba. Syn uczęszcza do 3 klasy integracyjnej, w szkole podstawowej nr 8 w Trzebini. Jest prowadzony normalnym trybem nauczania, wspomagany przez nauczyciela specjalnego. W nauce radzi sobie całkiem nieźle, lecz ma duże problemy w relacjach z innymi dziećmi a także w samodzielnym funkcjonowaniu w społeczeństwie. Przechodzimy bardzo długą i trudną drogę przez leczenie, diety oraz terapie, które bardzo pomagają w rozwijaniu się Kuby. Jest to wszystko bardzo kosztowne. Niestety w Polsce nie ma zapewnionej specjalistycznej opieki medycznej (w ramach NFZ) dla osób z autyzmem. Jest tylko kilka placówek i to tylko w największych miastach Polski które prowadzą terapie dla dzieci autystycznych. Niestety statystyki są alarmujące. Pokazują, że już u jednego dziecka na sto urodzeń w Polsce diagnozowany jest autyzm. Ten problem dotyka więc coraz więcej rodzin... Ja zwracałem się z prośbą o pomoc do wielu instytucji . Niestety, prawie wszystkie odmówiły. Tylko OPS na blisko dwa lata zwolnił nas z odpłatności za specjalistyczne usługi opiekuńcze. W ramach tych usług do Jakuba przychodziła wówczas siostra PCK i pomagała mi w wychowywaniu syna. Po prawie dwóch latach nakazano jednak płacić nam za usługę (12,60 za godz.). Ze względów finansowych musiałem zrezygnować. Bardzo dużo w tym okresie pomagali mi w wychowaniu moi rodzice. Matka dziecka zostawiła nas gdy zdiagnozowano chorobę u Kuby w wieku trzech lat. Od ponad czterech lat w ogóle nie widziała się z nim i kompletnie nie wykazuje zainteresowania dzieckiem. Praw do niego pozbawiłem ją we wrześniu ubiegłego roku... Pomimo wszystkich niepowodzeń, które przytrafiły się nam przez cały ten czas, mam jeszcze siłę, by walczyć o lepsze jutro dla Kuby. Cały ten autyzm nauczył mnie cierpliwości , wytrwałości i samozaparcia. Wiem że determinacja i praca, którą włożyłem w to wszystko przynosi teraz powoli efekty. Posiane kiedyś ziarenko zaczyna kiełkować. Chciałbym by rodzice, którzy mają podobne problemy, wzięli przykład ze mnie. Nie załamywali się 
i nie wątpili w to że może być lepiej. Nie jest to proste , ale z własnego doświadczenia wiem, że możliwe. Uczęszczam także do klubu rodzica Autyzm Help (spotkania w Lędzinach). Jest to klub stworzony tylko przez rodziców dzieci autystycznych i z zespołem aspergera. Wymieniamy tam relacje , wspieramy się nawzajem i dodajemy otuchy. Gorąco polecam wszystkich rodziców- naprawdę warto. Jest to całkowicie bezpłatne...
To tak w skrócie o naszym życiu.
Osobom, którym mógłbym pomóc radą dotyczącą leczenia, diet, terapii, a także wspomnianego klubu rodzica, chętnie udzielę informacji.
Ofiarowuję szpitalowi zakładki do książek wypożyczonych w bibliotece oraz kalendarzyki .
Zwracam się również z prośbą o przekazanie 1% z rozliczenia podatkowego na dalszą rehabilitację mojego syna:
Fundacja Dzieciom ”Zdążyć z Pomocą”
KRS 0000037904
Jakub Kalemba – 9744
Każdy odpis przyczyni się do poprawy w funkcjonowaniu Kuby, za co z góry dziękuję.

Kalemba Piotr
728755695
talarek2004@interia.pl                       
                                                                                      Trzebinia 31.01.2014




 WARTO  PRZECZYTAĆ


"Żyj wystarczająco dobrze" to zapis 20 rozmów z najlepszymi polskimi terapeutami i psychologami, którzy pomogli stanąć na nogi tysiącom osób.'

Dlaczego tak bardzo boimy się być sobą? Jak nauczyć się doceniać to, co mamy? Co robić, by nie zapracować się na śmierć? Jak radzić sobie z takimi uczuciami jak zawiść i zazdrość? Co dali nam rodzice? Jak przetrwać kryzys związku?

Redaktor naczelna "Wysokich Obcasów" Agnieszka Jucewicz i dziennikarz "Gazety Wyborczej" Grzegorz Sroczyński przeprowadzili rozmowy m.in. z: Wojciechem Eichelbergerem, Ewą Woydyłło-Osiatyńską, Bohdanem W. Wasilewskim, Danutą Golce, Zofią Milską-Wrzosińską, Barbarą Arską-Karyłowską, Ewą Chalimoniuk, Bartłomiejem Dobroczyńskim, Lubomirą Szawdyn, Martą Lizis-Młodożeniec, Ewą Trzebińską i Tatianą Ostaszewską-Mosak.

Ze wstępu od autorów: 
Czytając naszą książkę możecie się poczuć miotani sprzecznymi diagnozami na swój własny temat. O to nam chodziło, abyście w kolejnych wywiadach zobaczyli kawałek siebie, własnych dziwactw, lęków, natręctw i namiętności.

Każdy człowiek ma w sobie wszystko. Najzdrowszy i najbardziej zrównoważony egzemplarz składa się z kawałka narcyza, odrobiny neurotyka w stylu allenowskim, ćwiartki paranoika, a to wszystko z domieszką zmiennej osobowości borderline. Ten galimatias całkowicie sprzecznych cech jakoś łączymy w sobie w jedność. I żyjemy sami ze sobą we względnej zgodzie.

chloe 15 kwietnia 2013

To jedna z tych książek, które się „ same czytają”. Dla wszystkich pytających jak żyć. Dziennikarze z GW przybliżają poglądy psychologów na nasze aktualne problemy. Czytając, czułam, że ktoś skupia się na mnie i mądrze radzi. Kolejność lektur podporządkowałam moim potrzebom. Kolejne rozdziały przypominają sesje z psychologiem. Wszystkie w cenie niższej niż część jednego spotkania w prywatnym gabinecie. Lektura pomaga budować zdrowe relacje z najbliższymi .Jest bezcenna. Gdy córka zamartwiała się, że przyjaciel zgubił radość życia, przeczytałam jej rozmowę z prof. E. Trzebińską „ Doceń to, co masz”. Po chwili sama „ połknęła” rozdział o depresji . Krótkie wywiady umożliwiają lekturę z partnerem. Rozmowa o tym, co najważniejsze, pojawia się spontanicznie. Tak można budować bliskość. Cieszę się, że ideę wspólnego czytania przejęła córka. W dzieciństwie zazdrościłam tej umiejętności rodzicom. Przystępny język...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz